Nowy czujnik obiecuje wprowadzić „prawdziwy kolor” do zdjęć w smartfonach

Na rynku smartfonów, na którym toczy się ostra rywalizacja, fotografia może być kluczowym polem bitwy. Obok nienasyconych pragnień lepszych baterii, trwałości, pamięci i przetwarzania danych, jakość aparatu konsekwentnie zajmuje kluczowe miejsce przy wyborze telefonu.

Na targach CES 2023, Spectricity, startup z siedzibą w Belgii, zaprezentował nowego uczestnika konkursu: chip S1. 

Spectricity twierdzi, że S1 jest pierwszym prawdziwie zminiaturyzowanym i masowo produkowanym spektralnym czujnikiem obrazu dla urządzeń mobilnych – a celem firmy jest dominacja w sektorze. W ciągu dwóch lat Spectricity śmiało przewiduje, że czujnik znajdzie się w każdym smartfonie.

Byk wynika z pojedynczego skupienia: pomiaru „prawdziwego koloru” w smartfonach. Według Spectricty, jest to coś, czego nawet najlepsze smartfony wciąż nie potrafią. 

Problem wynika z niedociągnięć w ich oprogramowaniu do balansu bieli, które służy do usuwania nierealistycznych odcieni kolorów. Nasz naturalny system wizyjny robi to nadzwyczaj dobrze. Kiedy widzimy białą ścianę w świetle słonecznym lub w świetle lampy fluorescencyjnej, nasz mózg dostosowuje temperatury kolorów, aby obie sceny wydawały się białe. Smartfony próbują robić to samo, ale rezultaty są często rozczarowujące.

„ŻADEN Z TYCH APARATÓW NIE POTRAFI ROZPOZNAĆ PRAWDZIWEGO KOLORU.

Ograniczone przez trzy kanały kolorów RGB: czerwony, zielony i niebieski, ich algorytmy automatycznego równoważenia bieli z trudem korygują nienaturalne temperatury kolorów. W rezultacie zdjęcia wykonane pod żarówkami mogą wydawać się bardziej pomarańczowe niż w świetle słonecznym, a obszary zacienione mogą wyglądać bardziej niebiesko.

„Nawet jeśli za tymi aparatami stoi duża moc obliczeniowa, żaden z nich nie jest w stanie rozpoznać prawdziwego koloru” – powiedział dla TNW Vincent Mouret, dyrektor generalny Spectricity.

Aby rozwiązać ten problem, czujnik S1 wykorzystuje dodatkowe filtry do analizy sygnatury spektralnej obiektu. Po wykryciu źródła światła na obrazie, system odpowiednio koryguje kolory.  

Mouret (po lewej) był dyrektorem generalnym kilku startupów półprzewodnikowych, zanim dołączył do zespołu założyciela Spectricity, Jonathana Borremansa (po prawej).

Spectricity pokazało TNW efekty w demo na żywo. W różnych warunkach oświetleniowych, zdjęcia wyprodukowane przez S1 zostały porównane ze zdjęciami wykonanymi przez wysokiej klasy aparaty smartfonów.

Choć wyniki demonstracji nie zawsze są odwzorowywane w rzeczywistości, kolory renderowane przez S1 wydawały się znacznie bardziej spójne przy zróżnicowanym oświetleniu.

„Dzięki naszemu rozwiązaniu możesz mieć takie same kolory niezależnie od warunków oświetleniowych” – mówi inżynier aplikacyjny Spectricity, Michael Jacobs.

Spectricity oczekuje, że pierwsze smartfony z S1 pojawią się w 2024 roku.

Ambicje dotyczące czujnika wykraczają poza lepsze zdjęcia. Ponieważ S1 może uchwycić cały zakres widzialny i bliską podczerwień z prędkością wideo, przetwornik obrazu mógłby wzbogacić wiele aplikacji mobilnych. Spectricity przewiduje wykorzystanie czujnika do zdalnej kosmetyki, handlu elektronicznego, weryfikacji tożsamości, analizy zdrowia skóry, a nawet inteligentnego ogrodnictwa.

Kluczowym elementem tych planów jest lepsze odwzorowanie odcieni skóry przez S1. Aparaty smartfonów notorycznie nie radzą sobie z uchwyceniem ciemniejszej karnacji, co ogranicza różnorodność zdjęć. Utrudnia to również korzystanie z aplikacji wykorzystujących analizę skóry, od wykrywania czerniaka po wirtualny makijaż. 

Rozpoznanie ciemniejszej skóry przez S1 mogłoby poszerzyć dostęp do korzyści.

Analiza biomarkerów może zostać włączona do spersonalizowanej pielęgnacji skóry.

Giganci w dziedzinie smartfonów również wydają fortuny na wierność odwzorowania kolorów, ale Specriticity twierdzi, że nadal nie mogą konkurować z czujnikiem S1. Ta pewność siebie wynika z długiej i wąskiej drogi naukowej. 

Spectricity rozpoczęło swoje życie jako spin-out z Interuniversity Microelectronics Centre (IMEC), laboratorium badawczego zajmującego się nanoelektroniką i technologiami cyfrowymi. To połączenie pomogło startupowi zgromadzić 19 przyznanych patentów i 66 aktywnych aplikacji, a także 13 doktorów w swoim zespole.

Aby skomercjalizować innowacje, Spectricity uruchomiło wysokonakładową linię produkcyjną w odlewni X-FAB – która jest już gotowa do masowej produkcji.

S1 jest obecnie poddawany ocenie przez głównych producentów smartfonów. W obliczu globalnego spadku sprzedaży telefonów komórkowych, Spectricity stawia na to, że czujnik oferuje im przewagę, której nie sposób się oprzeć.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top