Wejście firmy Arm do sektora samochodowego jest „logicznym krokiem”, ponieważ rośnie konkurencja ze strony open-source RISC-V

Projektant chipów Arm szybko rozwija swój biznes motoryzacyjny, wśród rosnącej konkurencji ze strony open-source’owego rywala RISC-V. 

Przychody z tego segmentu podwoiły się od 2020 roku, donosi Financial Times. Dennis Laudick, VP of automotive go-to-market w Arm, przypisał wzrost do liczby chipów wymaganych przez wysokiej klasy samochody, które opisał jako „centra danych [centra] na kołach”.

Ten trend ma przyspieszyć wraz ze wzrostem zapotrzebowania na pojazdy elektryczne i autonomiczne. Semico Research przewiduje, że rynek IP chipów motoryzacyjnych podwoi się do 2027 roku – co może okazać się kluczowe dla przyszłej działalności Arm.

Brytyjska firma produkuje układy scalone, które są wykorzystywane przez około 95% smartfonów, ale w ostatnich miesiącach gwiazda firmy przygasła. Problemy finansowe w firmie macierzystej Softbank i rosnąca pula rywali wywołały obawy o długoterminowe perspektywy Arm.

Mark Lippett, dyrektor generalny specjalisty od chipów XMOS, powiedział TNW, że skupienie się na pojazdach było rozsądną odpowiedzią.

„Myśląc o ludzkim doświadczeniu, zamiast układu napędowego i innych głęboko osadzonych elektroniki, które idą do samochodu, interfejs z kierowcą coraz opiera się na technologii, która została pierwotnie opracowana dla telefonów i tabletów,” powiedział. „Jako takie, postępy w przestrzeni motoryzacyjnej jest logicznym kolejnym krokiem dla firmy Arm”.

SoftBank CEO Masayoshi Son plans to take Arm public in the US after a $40 billion to Nvidia collapsed

Innym ryzykiem dla Arm jest rosnąca konkurencja ze strony RISC-V Foundation. Fundacja ta, z siedzibą w Szwajcarii, produkuje otwartą architekturę układów scalonych, która cieszy się rosnącym zainteresowaniem.

RISC-V okazał się szczególnie popularny w Chinach, gdzie mógłby pobudzić samowystarczalność w półprzewodnikach i obejść amerykańskie ograniczenia eksportowe. Ale przyciągnęła ona również uwagę Doliny Krzemowej.

Architektura zyskała ostatnio pochlebne opinie od Google. W grudniu Lars Bergstrom, dyrektor inżynierii Androida, wezwał do uznania RISC-V za „platformę tier-1” w systemie operacyjnym – na tym samym poziomie co Arm. 

„RISC-V MOŻE BYĆ UWAŻANY ZA BARDZIEJ RYZYKOWNY.

Poparcie Google’a sprawia, że całkiem możliwe jest, iż smartfony z RISC-V pracujące pod kontrolą Androida pojawią się w ciągu najbliższych kilku lat – co spowodowałoby eskalację niepokojów w Arm. Brytyjska firma ma jednak dużą przewagę w sektorze motoryzacyjnym.

„Już teraz główną siłą firmy jest produkcja procesorów aplikacyjnych dla telefonów komórkowych – i będzie to trwało tak długo, jak długo potrwa dogonienie RISC-V” – powiedział szef XMOS Mark Lippett.

„Sektor motoryzacyjny charakteryzuje się również wysokim poziomem złożoności ekosystemu i historycznym konserwatyzmem. Podczas gdy ta dynamika powoli się zmienia, z disruptorami takimi jak Tesla prowadzącymi szarżę, inne firmy motoryzacyjne mogą potrzebować więcej czasu, aby sterować statkiem z dala od ustalonego standardu, takiego jak Arm, w kierunku czegoś nowszego, takiego jak RISC-V, co może być uważane za bardziej ryzykowne.”

Lippett radzi, aby RISC-V celował w segmenty wbudowane, takie jak IoT, które są bardziej tolerancyjne na ryzyko i mniej zależne od ekosystemu partnerów. W sektorze motoryzacyjnym jednak, challenger open-source wciąż gra na zwłokę.

„Arm ma kilka kluczowych przewag na rynku motoryzacyjnym. Nasze IP zapewnia skalowalne, bezpieczne obliczenia, które są potrzebne, aby sprostać szerokiej gamie możliwości przetwarzania wymaganych dla różnych obciążeń w motoryzacji w sposób energooszczędny, który pasuje do ograniczeń termicznych pojazdów – to zależy w dużej mierze nie tylko od wydajności, ale i efektywności, a efektywność jest w naszym DNA. Związek pomiędzy oprogramowaniem a sprzętem nigdy nie był bardziej krytyczny, ponieważ wchodzimy w erę pojazdów definiowanych programowo, a Arm posiada solidny ekosystem oprogramowania, aby zaspokoić rosnące potrzeby programowe tego rynku, w który nadal intensywnie inwestujemy poprzez inicjatywy takie jak SOAFEE.  

„Rynek motoryzacyjny ma bardzo specyficzne potrzeby, a Arm jest dobrze przygotowany do ich zaspokojenia – na przykład bezpieczeństwo jest absolutnie krytyczne dla tego rynku, a Arm jest liderem w branży, jeśli chodzi o dostarczanie IP procesorów z certyfikatem bezpieczeństwa. Multi-sourcing jest teraz ważniejszy niż kiedykolwiek, a architektura Arm ma szerokość i zakres wiodących dostawców półprzewodników, którzy mogą zapewnić tę pewność, wraz z solidnym portfelem produktów i sprawdzonymi osiągnięciami w zakresie długoterminowego wsparcia i dostaw. 

„Dostarczanie na rynek motoryzacyjny bezpiecznego i wydajnego IP obliczeniowego leży bezpośrednio w polu widzenia firmy Arm i naszego ekosystemu, ponieważ możemy bazować na latach rewolucjonizowania innych rynków. Arm przewodził rewolucji w smartfonach, a my możemy zrobić to samo w przemyśle samochodowym – dlatego też ściśle współpracujemy ze wszystkimi głównymi producentami OEM i dostawcami tier one w branży, którzy patrzą w przyszłość. Obserwujemy rynek w krytycznym punkcie zwrotnym, w którym łańcuch dostaw – od projektowania IP do producentów samochodów – jest ponownie analizowany i definiowany. Wymagania autonomiczne rosną szybciej, niż większość innych rynków kiedykolwiek widziała, i konieczne jest, aby to było zrobione dobrze, ponieważ będzie to ratować życie.”

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top